Ruch Przełomu Narodowego
Polska na gazie? PDF Drukuj Email
Wpisany przez Administrator   
Czwartek, 15 Lipiec 2010 13:09

Być może 16 czerwca 2010 r. przejdzie do historii jako początek nowej ery energetycznej w Europie. Amerykańskie konsorcjum ConocoPhilips-Lane Energy rozpoczęło w Łebieniu wiercenia poszukiwawcze gazu łupkowego. Złoża łupków gazonośnych stanowią nasz ogromny skarb i należy ich strzec jak źrenicy oka.

Teresa Wójcik

Rządy, które na swoim terenie mają złoża gazu, zyskały ogromne wpływy nie tylko finansowe, lecz także, co ważniejsze, również polityczne. Trzy lata temu Władimir Putin, wówczas prezydent, a obecnie premier Rosji, zapowiadał powstanie światowego porozumienia pięciu światowych monopolistów gazowych, z Rosją i Iranem na czele – tzw. drugie OPEC, dyktujące ceny i warunki handlu gazem całemu światu. Wszystkie te państwa są znane z dążeń imperialnych i tendencji do budowania własnych stref wpływów politycznych. Zakręcanie kurka z gazem jest bardzo niebezpiecznym instrumentem, którym zawsze mogą się posłużyć. Rosja, która w czerwcu zastosowała ten środek nacisku w stosunku do Białorusi, co zagroziło dostawom gazu do państw Unii Europejskiej, wykorzystywała ten rodzaj presji już wcześniej, m.in. wobec Ukrainy w latach 2008 i 2009. Skutki tej wojny gazowej odczuwały również inne państwa europejskie.

Polska ma szansę, by z tego kręgu szantażu energetycznego się wyzwolić.

Remedium na dyktat Putina

Gazu mogą dostarczać nie tylko złoża typowe. Istnieją także inne, niekonwencjonalne zasoby tego surowca, o wiele bardziej rozpowszechnione. Najważniejsze z nich to trzy, znane geologom od dawna, rodzaje złóż niekonwencjonalnych. Łupki gazonoś-
ne (shale gas), następnie czysty metan w pokładach węgla kamiennego oraz gaz zamknięty w izolowanych porach skalnych pod ziemią (tight gas). Dopiero od lat 80. XX w. po te zasoby gazu na skalę przemysłową sięgnęli Amerykanie. Dynamika wydobycia gazu niekonwencjonalnego w USA jest niebywała – produkcja gazu z łupków w 1996 r. wynosiła w tym kraju 8,5 mld m sześc., a w 2006 r. – prawie trzykrotnie więcej. W 2007 r. ukończono 4185 nowych otworów, które zdaniem ekspertów będą dostarczać gaz Amerykanom przez co najmniej 30 lat. W przygotowaniu są tysiące następnych, zapewniających wydobycie na kolejne dekady. W najbliższych latach gaz z łupków będzie stanowić około 35 proc. zaopatrzenia rynku w USA. Według danych Departamentu Energetyki – zasobów gazu w złożach łupków wystarczy w USA na ponad 100 lat. Producenci informują o niewątpliwych sukcesach ekonomicznych: mimo niskich cen gazu łupkowego zysk jest na poziomie 20 proc. Amerykanie uzyskali samodzielność swojego rynku gazowego, przede wszystkim eliminując z niego Rosjan. Analitycy przewidują, że stopniowo USA staną się poważnym eksporterem, planuje się przebudowę terminali gazu płynnego z importowych na eksportowe. W 2009 r. Stany Zjednoczone stały się największym na świecie producentem gazu, prześcigając Rosję. Wpłynęło to na radykalny spadek cen tego paliwa na całym świecie.

 

Poszukiwania złóż gazu łupkowego rozpoczęto w Łebieniu. Sukces może być początkiem końca gazowego szantażu ze strony Putina. Fot. Łukasz Ostalski/ REPORTER

 

Pełna wersja tekstu dostępna w drukowanej formie miesięcznika „Moja Rodzina”